W oczekiwaniu

Mijają kolejne tygodnie ciąży, termin porodu zbliża się ogromnymi krokami, a Ty zastanawiasz się kiedy będzie TEN dzień? Niektóre mamy czekają z niepokojem, obawą o to jak będzie, inne z podniecenia nie mogą wręcz wysiedzieć w miejscu :) Niektórym zależy na tym, aby maluch posiedział jeszcze w brzuchu, inne oddałyby wszystko, żeby urodził się jak najszybciej w bezpiecznym terminie.

Możemy sobie chcieć, planować, chodzić po schodach, spacerować, oddawać się innym przyjemnościom, pić olej rycynowy, robić przysiady, ale to i tak nasz maluch da sygnał, że już znudziło mu się pływanie w macicy i właśnie wybiera się na świat. Dlatego porodu nie da się przewidzieć, zaplanować. To piękna i wielka tajemnica!

IMG_7280

Nawet, gdy na kontrolnym ktg usłyszycie,  „Proszę Pani, na zapisie nie ma skurczy, nie ma również rozwarcia, przez najbliższy tydzień nie powinno się nic dziać.” nie zdziwcie się, gdy następnego dnia poród sam się rozpocznie :)
Lekarze mogą coś prognozować, próbować przewidzieć, ale to dziecko – aktywny uczestnik porodu, decyduje o jego rozpoczęciu!

Są oczywiście sytuacje, które wymagają podjęcia decyzji za dziecko. Choroby mamy, sytuacje, gdy dłuższe przebywanie dziecka w macicy jest dla niego groźne zmuszają personel medyczny do podjęciu decyzji o indukcji porodu, bądź porodzie operacyjnym. Takie sytuacje stanowią na szczęście niewielki procent i większość dzieci może wybrać najlepszy dla siebie moment przyjścia na świat!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Connect with Facebook