Wielodzietni górą!

Od kilku miesięcy już, chodzi za mną ten temat :)
Chcę Wam dziś napisać o swoich odczuciach dotyczących wielodzietności.
I nie będzie tu bynajmniej o mojej rodzinie, która już od blisko trzech lat do kategorii 3+ się zalicza.
Po prostu tyle rodzin, mniej lub bardziej znajomych, się powiększa, że MUSZĘ tu wyrazić zachwyt dla tego faktu!
W brzuchach wspaniałych Mam rosną nie tylko drugie, ale również trzecie, czwarte czy piąte dzieci! Czyż to nie piękna i radosna wiadomość?!
I to nie są pojedyncze przypadki, tylko fala wielodzietności :)
Coś wspaniałego! :)
Znalezione obrazy dla zapytania wielodzietność Czytaj dalej

W szkole rodzenia

W Szkole Rodzenia Tulilajka spotkanie z doulą!

Miałam przyjemność prowadzić warsztaty dla rodziców oczekujących narodzin Maluszka.

Warsztat „Aktywna mama”, czyli o aktywności kobiety w ciąży, w porodzie i w połogu. Rozmawialiśmy też o niefarmakologicznych metodach łagodzenia bólu porodowego i prawach kobiety rodzącej. Poruszyliśmy temat osoby towarzyszącej podczas porodu, kim jest doula i jakie są jej zadania, czy podczas porodu mogą towarzyszyć dwie osoby, jak ich role się wówczas uzupełniają.

Ćwiczymy! :)

Miło jest mówić, gdy czuje się kontakt z fantastyczną grupą!

World Doula Week 22-28.03

Z okazji zbliżającego się Światowego Tygodnia Douli zapraszam Was na bezpłatne spotkania:

25 marca (środa) godz. 13-15 pokaz filmu „Uwolnić poród”
OPS ul.Porajów 14 Warszawa (Tarchomin) wydarzenie
uwolnic_porod_www
27 marca (piątek) godz. 17-19 Krąg Opowieści Porodowych
Fundacja Sto Pociech, ul. Freta 20/24a Warszawa (Stare Miasto)  wydarzenie
KOP

28 marca (sobota) godz. 9-12  „Dla maluszków w brzuszku”
ul. Barcelońska 1 Warszawa (Stegny)
warsztaty dla rodziców oczekujących narodzin Dziecka
Zapisy: telefonicznie: 505-189-748 lub 513-172-266
lub mailowo: zapisy@aktywnidlastegien.pl
Znalezione obrazy dla zapytania tulilajka

Starsze niemowlę

Życie płynie za szybko. Zdecydowanie za szybko. Ledwo tydzień się zacznie, a już za chwilę całą rodziną jemy sobotnie śniadanie… A skoro czas tak pędzi, to i moje ukochane niemowlę powoli przestaje nim być. Dziś o 10.40 minęło 9 miesięcy od momentu, kiedy usłyszałam krzyk małego człowieka. Człowieka, który musiał zacząć żyć swoim życiem, pomimo iż w teorii jeszcze przynajmniej kilka tygodni mógłby spędzić pod sercem mamy.
pierwszeAle jak po tych 9 miesiącach wygląda nasze życie? Moje starsze niemowlę coraz intensywniej zaczyna poznawać świat: smaki, zapachy, dźwięki, płaszczyzny, konsystencje.

To co pozostaje niezmienne to ssanie piersi mamy. Choć ono również zmieniło trochę swój kształt, bo okazuje się, że można jeść na czworaka, do góry nogami, na wpół stojąc. Można też wziąć dwa łyki mleka i powędrować z powrotem do pokoju, gdzie bracia i siostra robią bardzo ciekawe, ciekawsze od jedzenia, rzeczy :)

spije

I co jeszcze robi ukochane niemowlę? Przede wszystkim cieszy się! Cieszy ją, gdy rano obudzi się i może sprawnym chwytem dłoni, wczepionej we włosy obudzić leżącą obok mamę. Nie mniejszą radość sprawia chwycenie tatusiowego nosa i okazuje się, że od razu tata otwiera oczy! :)
Cieszy się, gdy ktoś przejdzie obok i się uśmiechnie, gdy brat się zatrzyma i zrobi głupio-śmieszną minę. Cieszy to, że uda się znaleźć na podłodze coś dotąd niepoznanego. Cieszy to, że ktoś zostawi otwarte drzwi i można wejść do spiżarni, łazienki, na balkon, lub nawet … wyjść z mieszkania :)
Cieszy dźwięk, który samemu się tworzy, kartka papieru, którą można podrzeć, balon, który ucieka, gdy się go naciśnie. Ot takie małe radości!

A jak Wasze niemowlęta? :)

Pozycje wertykalne, czyli grawitacja w porodzie

W życiu codziennym jesteśmy na nią skazani, a w porodzie… wspaniale by było gdybyśmy byli!
Otóż grawitacja to jeden z największych sprzymierzeńców rodzącej kobiety i jej przychodzącego na świat dziecka!

Co takiego dzieje się w organizmie rodzącej podczas pozostania w  pozycji wertykalnej?

  • główka dziecka mocniej naciska na szyjkę macicy, co przyspiesza jej skracanie się i rozwieranie. (W pozycji horyzontalnej, gdy ucisk główki jest znacznie mniejszy, szyjka rozwiera się bardzo powoli; taki poród jest bardziej męczący zarówno dla mamy jak i dla dziecka).
  • skurcze macicy stają się częstsze, intensywniejsze, bardziej regularne. Dzięki temu poród może być nawet o 40% czasu krótszy niż w pozycji leżącej.
  • łożysko jest lepiej ukrwione, dzięki czemu dziecko otrzymuje więcej tlenu, znacznie łatwiej jest mu znosić kolejne skurcze
  • rodzącej znacznie łatwiej jest oddychać, co pozwala jej odpowiednio reagować na odczucia bólowe oraz wykorzystać przeponowe, głębokie oddychanie do zmniejszenia bólu
  • zredukowane zostaje napięcie i ból u rodzącej, co sprawia, że organizm wytwarza znacznie więcej oksytocyny, która jest najważniejszym hormonem w prawidłowo, naturalnie przebiegającym porodzie
  • kobieta znacznie łatwiej wsłuchuje się w swój organizm, instynktownie przybiera najwygodniejsze pozycje, jest aktywna i czuje się sprawcza
  • kanał rodny skierowany jest w dół co znacznie ułatwia przesuwanie się dziecka
  • kość krzyżowa jest ruchoma, połączenie krzyżowo-guziczne cofa się podczas przechodzenia dziecka, co zwiększa wymiar przednio-tylni miednicy nawet o 30%
  • zmniejszone jest ryzyko pęknięcia krocza, ponieważ podczas rodzenia się główki naciska ona równomiernie na wszystkie tkanki
  • sprzyja odklejeniu się łożyska oraz oczyszczaniu się macicy w III okresie poroduPozostaje zatem tylko zapytać, czemu tak wiele porodów odbywa się wbrew prawu grawitacji?A jakie są Wasze doświadczenia w tym temacie?

Rysunek pochodzi z materiałów Fundacji Rodzić po Ludzku

Prezenty

Towarzyszenie rodzicom w czasie, gdy rodzi się ich dziecko to dla mnie szczególny i bardzo wzruszający czas. To, że mogę być z Wami, kiedy rodzi się Wasze dziecko, mogę wspierać Was jak tylko potrafię najlepiej, wsłuchiwać się w Wasze potrzeby, służyć tak, jak potrzebujecie, traktuję jak największe wyróżnienie i obdarzenie mnie szczególnym zaufaniem.
Dziękuję Wam za to!

Dlatego też jakiś czas temu postanowiłam, że za możliwość przeżycia z Wami tych wyjątkowych chwil, będę odwdzięczać się osobistym prezentem.
Niedługo po narodzinach Waszego Maluszka zbieram myśli, wspominam i opisuję ten czas, kiedy przychodził on na świat.
To taki szczególny, wyjątkowy prezent dla Was i dla Waszego Maleństwa.
Opowieści

Kilka opowieści już rozdanych, dla kogo będą następne? :)

Noworodek

Już po raz czwarty w swoim życiu rodzinnym dane jest mi spędzać nieograniczony czas z noworodkiem. Mam przy sobie śliczną maleńką dziewczynkę, która jest teraz obok mnie, bo bardzo chciała żyć. Od pierwszych dni swojego istnienia, poprzez wiele trudnych chwil życia płodowego udowadniała, że pomimo niebezpieczeństw i trudności, przetrwa wszystko, żeby móc żyć!
Bardzo dzielna mała kobieta, której życie jest cudem!
Przy okazji wielkie i serdeczne dziękuję wszystkim, którzy pomogli jej przeżyć!
Witaj Rodzynko! <3

Kim jest noworodek? To maleńkie stworzenie, całkowicie uzależnione od pomocy innych osób. To człowiek, który nagle znalazł się w innej przestrzeni, w innym świecie, gdzie jest jasno, głośno, zimno, gdzie są inni ludzie, gdzie jedzonko nie jest dostarczane w trybie ciągłym, gdzie trzeba nosić ubrania, pieluszkę, dostosowywać do zmieniającej się temperatury.

Wyobraźcie sobie jak trudno jest noworodkowi! Postawcie się na jego miejscu i pomyślcie jak trudno jest mu zrozumieć to, co się dzieje, zaakceptować, że nagle zmienia się wszystko.
W brzuchu u mamy było tak cieplutko, miło, nie czuło się głodu, a przytulaniu i kołysaniu nie było końca.

Ten intymny mały świat, w przeciągu kilku chwil zmienia się w ogromną przestrzeń, gdzie nie jest już ciasno i przyjemnie. Są nowe głosy, nowe zapachy. Ten świat też prawdopodobnie jest piękny, ale zupełnie inny, do którego trzeba się przyzwyczaić, który trzeba poznać i w którym trzeba nauczyć się żyć.

blisko_fj

To wszystko nie jest łatwe, a naszym – rodziców – zadaniem, jest pomóc temu małemu człowiekowi w poznaniu i zrozumieniu nowego.
Być rodzicem noworodka to przytulać, kołysać, nosić, karmić kiedy jest głodny, spragniony, starać się zrozumieć jego reakcje, poznać potrzeby i być przy nim zawsze kiedy tego potrzebuje!

Warsztaty

Serdecznie zapraszam na warsztaty dla rodziców oczekujących narodzin maluchów. Szczególnie tych, którzy od jakiegoś czasu już są rodzicami i przy kolejnej ciąży nie mają ochoty ani czasu na pełnowymiarowy cykl szkoły rodzenia.

Podczas warsztatów omówimy prawa rodzącej kobiety, zastanowimy się wspólnie co pomaga, a co przeszkadza rodzącej mamie; przypomnimy sobie pozycje wertykalne oraz ćwiczenia przygotowujące do porodu.

26 kwietnia 2014, godz.9.30-11.30, sala przy Kościele ks. Marianów, ul.św.Bonifacego 8, koszt 50zł/os lub 70zł/para.

Warsztaty

 

Dieta mamy karmiącej

Karmisz piersią swojego malucha i nieustannie zastanawiasz się, co zjeść, żeby mu nie zaszkodzić, co zjeść, żeby było jak najzdrowiej, jak najlepiej dla młodego ssaka.
Czy jest jedna, ściśle określona cudowna dieta matki karmiącej, czy nie wystarczy zdrowy rozsądek i świeży, urozmaicony jadłospis?
Polecam bardzo ciekawy artykuł .

 

W oczekiwaniu

Mijają kolejne tygodnie ciąży, termin porodu zbliża się ogromnymi krokami, a Ty zastanawiasz się kiedy będzie TEN dzień? Niektóre mamy czekają z niepokojem, obawą o to jak będzie, inne z podniecenia nie mogą wręcz wysiedzieć w miejscu :) Niektórym zależy na tym, aby maluch posiedział jeszcze w brzuchu, inne oddałyby wszystko, żeby urodził się jak najszybciej w bezpiecznym terminie.

Możemy sobie chcieć, planować, chodzić po schodach, spacerować, oddawać się innym przyjemnościom, pić olej rycynowy, robić przysiady, ale to i tak nasz maluch da sygnał, że już znudziło mu się pływanie w macicy i właśnie wybiera się na świat. Dlatego porodu nie da się przewidzieć, zaplanować. To piękna i wielka tajemnica!

IMG_7280

Nawet, gdy na kontrolnym ktg usłyszycie,  „Proszę Pani, na zapisie nie ma skurczy, nie ma również rozwarcia, przez najbliższy tydzień nie powinno się nic dziać.” nie zdziwcie się, gdy następnego dnia poród sam się rozpocznie :)
Lekarze mogą coś prognozować, próbować przewidzieć, ale to dziecko – aktywny uczestnik porodu, decyduje o jego rozpoczęciu!

Są oczywiście sytuacje, które wymagają podjęcia decyzji za dziecko. Choroby mamy, sytuacje, gdy dłuższe przebywanie dziecka w macicy jest dla niego groźne zmuszają personel medyczny do podjęciu decyzji o indukcji porodu, bądź porodzie operacyjnym. Takie sytuacje stanowią na szczęście niewielki procent i większość dzieci może wybrać najlepszy dla siebie moment przyjścia na świat!